14 stycznia 2020 Udostępnij

Poszukiwania idealnej sukni ślubnej - podstawowe błędy

W różnych miejscach można znaleźć tysiące porad na temat tego, jak wybrać tą najlepszą suknię ślubną. Kobiety oczywiście chętnie z nich korzystają. Zanim udadzą się na łowy do salonów sukien ślubnych i innych stacjonarnych punktów z kreacjami bądź zaczną ich szukać w sklepach internetowych, muszą dowiedzieć się, czym powinny się kierować w trakcie zakupów, by nie popełnić żadnych błędów. Ślub jest w końcu jednym z najważniejszych dni w życiu każdej kobiety. Warto zatem tak przewertować wszystkie suknie ślubne, by wybrać spośród nich tą, która naprawdę okaże się idealna - przede wszystkim dla panny młodej, ale też i dla jej ukochanego oraz pozostałych gości.

Inspiracje są oczywiście czymś dobrym. Dzięki nim można m.in. zapoznać się z najnowszymi trendami lub spojrzeć, w jaki sposób projektanci bądź inne panny młode pozestawiali różne elementy, aby następnie stworzyć coś podobnego i mieć pewność, że będzie to dobrze wyglądać. Zbyt duża ilość inspiracji to jednak przepis na mętlik w głowie i chaos w trakcie zakupów. Jeżeli przyszła panna młoda wybierze z kilku sukienek podobające jej się elementy - z pierwszej brokatowy welon, z drugiej migoczący pasek, a z trzeciej koronkowy gorset - i następnie spróbuje połączyć je w całość, najprawdopodobniej efekt będzie mocno przesadzony. Znacznie lepiej wyglądają proste kreacje, w których jeden detal odgrywa główną rolę.

Niby każda kobieta ma swój gust, ale jednocześnie każda czuje się o wiele pewniej, gdy jej wybór zostaje zaakceptowany przez koleżanki czy przyjaciółki. Z tego powodu większość przyszłych panien młodych zabiera ze sobą na zakupy dziewczyny odgrywające role doradców. To one mają oceniać projekty sukienek ślubnych. Muszą sprawdzać, jak poszczególne kreacje prezentują się na sylwetce panny młodej, by dopasować do niej coś takiego, co ją upiększy. Niestety - z doradczyniami bywają spore problemy. Dalsza koleżanka z pracy może bowiem nie być w stanie powiedzieć pannie młodej, że wygląda ona grubo lub nie powinna ubierać aż tak obcisłych kreacji. Oczywiście nie tylko rodzaj relacji ma wpływ na obiektywizm koleżanek. Niektóre osoby już takie są, że nawet nieznajomym potrafią wszystko szczerze powiedzieć - to je należy zabrać ze sobą na tego rodzaju zakupy.

Większość panien młodych zwykle ma też już w głowie projekt tej idealnej, wręcz wyśnionej sukni ślubnej. Wiedzą np. że musi to być długa kreacja, która sięgnie samej ziemi i będzie fantastycznie rozszerzać się dopiero tuż przy podłodze. Brzmi pięknie, ale w rzeczywistości bywa już różnie. Po przyjściu do salonu i wzięciu sukienki o podobnym kroju do przymierzalni, może się okazać, że panna młoda zupełnie w niej nie wygląda. Nawet najpiękniejsze kreacje tracą cały swój urok i wdzięk, gdy zostają źle dopasowane do rodzaju sylwetki. A czasem najlepsze okazuje się to, czego początkowo nie bierze się pod uwagę. Warto zatem przymierzać najróżniejsze suknie ślubne (polecamy suknie FURALA&ŻYWCZYK) - nawet te, które z pozoru wyglądają nieciekawie bądź nudno. Prędzej czy później każda kobieta znajdzie to, co zaprezentuje się na niej doskonale.

Artykuł sponsorowany