10 lutego 2017 Udostępnij

Płytki drewnopodobne w salonie

Drewno kochamy od dawna i wiele osób wręcz nie wyobraża sobie swoich wnętrz bez choćby niewielkich akcentów z wykorzystaniem tego materiału. Zgodnie z tradycją, drewno było używane zazwyczaj, jako pokrycie podłóg, jednak wraz z pojawianiem się nowoczesnych rozwiązań aranżacyjnych, coraz częściej wybieramy łatwiejsze w utrzymaniu i użytkowaniu płytki ceramiczne inspirowane strukturą i grafiką drewna. Decydując się choćby na instalację ogrzewania podłogowego, układamy na podłodze właśnie płytki, ze względu na ich znakomite właściwości przewodzące ciepło, ale również z uwagi na coraz doskonalsze wzory i kształty drewnopodobnych płytek.

Nawet zagorzałych zwolenników drewna przekonują współczesne kolekcje płytek drewnopodobnych, dostępnych w różnych formatach i kolorystyce, które - odpowiadając tradycyjnym deskom lub parkietom - sprawdzają się świetnie na podłodze w salonie, holu czy każdym innym pomieszczeniu.

Jak dobrać płytki drewnopodobne do salonu?

Zasady wyboru płytek drewnopodobnych są takie same jak podłóg drewnianych. Należy pamiętać o kilku ogólnych regułach, które nakreślają efekt końcowy, jaki możemy uzyskać, ale oczywiście, jeżeli mamy na przykład awangardowy gust i lubimy niecodzienne pomysły - można, a nawet trzeba, robić odstępstwa od tych zasad. Każde wnętrze powinno w pierwszej kolejności podobać się NAM, bo jedynie my i nasi najbliżsi przebywamy w nim na co dzień.

płytki drewnopodobne

Fot. Paradyż. Przykłady płytek drewnopodobnych z najnowszych kolekcji, które znajdują zastosowanie zarówno w klasycznym salonie, jak i awangardowym lofcie.

Płytki w kolorze ciemnego drewna (dąb, orzech, palisander) dodają szyku naszemu wnętrzu, ale dość mocno je przyciemniają. Dobrze sprawdzają się na większej powierzchni, którą mamy do zaaranżowania. Świetnie komponują się z białą stolarką drzwiową i listwami wykończeniowymi, jasnymi szarościami oraz z surową, ceglaną ścianą.

Jasne podłogi rozświetlają i powiększają przestrzeń, a ponadto są nieodłącznym atrybutem niektórych stylów wnętrzarskich tak bardzo lubianych w ostatnich sezonach, jak między innymi styl skandynawski. Decydując się na podłogę z płytek w kolorze rozbielonego drewna, należy pamiętać, że może ona dawać efekt nieco rustykalny, co nie zawsze przypada do gustu zwolennikom bardzo nowoczesnych przestrzeni.

styl skandynawski

Fot. Paradyż. Wnętrze w stylu skandynawskim: biele, szarości, naturalne drewno oraz płytki drewnopodobne w formie parkietu z dużej klepki.

płytki drewnopodobne

Fot. Paradyż. Płytki drewnopodobne w kontrastującym zestawieniu kolorystycznym. Całość kompozycji daje wrażenie jasnego i przestrzennego salonu.

imitacja parkietu

Fot. Paradyż. Piękny, ciepły odcień drewna świetnie odnajduje się w każdym wnętrzu. Tutaj propozycja dla fanów klimatu lat 80 i płytki drewnopodobne dające złudzenie dobrze znanego wzoru parkietu modnego w tamtym czasie.

Awangarda – tak, ale nie anarchia. Tutaj przydaje się umiar i wyczucie, choć nie obędzie się bez sporej dozy fantazji. Wszyscy miłośnicy ekstrawagancji nie muszą już szukać starych desek w ‘dobrym stanie’. To praktycznie niemożliwe. Teraz można tak…

płytki drewnopodobne

Fot. Paradyż. Chłodna kolorystyka, niebanalne dodatki oraz podłoga z płytek wyglądających na stare, drewniane deski dają efekt oryginalnego wnętrza przyciągającego uwagę.

płytki imitujące drewno

Fot. Paradyż. Miłośnicy stylu eko oraz recyclingu we wnętrzach z pewnością doceniają urodę płytek wyglądających jak elementy dawnych, malowanych skrzyń lub podłóg.

Szeroki wybór płytek drewnopodobnych znajdzie się na  kwadroceramika.com

Artykuł sponsorowany