27 lutego 2017 Udostępnij

Zabezpieczenie domu przed włamaniem

Zabezpieczenie domu przed włamaniem jest jednym z najpopularniejszych tematów i haseł wpisywanych w wyszukiwarkę internetową. Wierzysz w skuteczność alarmów, czujek i systemów? Mnogość artykułów na temat poskutkowała mitami, których obalenie leży w naszym obowiązku.

Gotowy na poznanie prawdy?

Mit numer 1: Czujniki ruchu dobre w każdym miejscu

Czujniki ruchu są jednym z podstawowych elementów każdego zabezpieczenia, a przy tym osiągająca względnie niskie ceny. Nic więc dziwnego, że widzimy je niemalże każdym budynku, w miejscu, w którym tylko można je zamontować. Owszem, czujniki ruchu spełniają swoje zadanie, ale tylko w punktach, które nie są narażone na zbędny ruch wywołany merdaniem ogona Twojego pupila lub energiczną zabawy dzieci.

Mit obalony!

Mit numer 2: Drzwi antywłamaniowe sposobem na niezniszczalną cytadelę

Oferty sklepów oraz producentów podkreślają, że drzwi antywłamaniowe zapewniają znaczącą poprawę stanu bezpieczeństwa każdej parceli. Prawda jednak jest taka, że drzwi antywłamaniowe jako tako nie istnieją, bo pojawiają się jedynie produkty o delikatnie wzmocnionych parametrach z tego zakresu lub tworzone na bazie bardziej wytrzymałych materiałów.

- Nie są one jednak 100-procentowym zabezpieczeniem przed włamaniem, jedynie dodatkiem poprawiającym jakość ogólnego bezpieczeństwa – wynika z danych iVolta.

Mit obalony!

Mit numer 3: Rolety zewnętrzne zabezpieczeniem podstawowym

Rolety zewnętrzne spełniają głównie rolę termoizolacyjną i estetyczną, do poprawy zabezpieczenia jest im daleko. Mogą co najwyżej w jakiś sposób wspomóc posiadany rodzaj okien. Nie są jednak w stanie zniechęcić włamywacza do podjęcia się danego czynu, i to bez znaczenia, na którym piętrze usytuowane jest Twoje mieszkanie. Wiedz, że więcej zdziałasz inwestując w okna z solidniejszego materiału niż rolety zewnętrzne.

Mit obalony!

Mit numer 4: 24-godzinny monitoring słusznym wyborem

Monitoring na pewno w znaczący sposób wspomaga zabezpieczenie parceli. Pojawia się jednak pytanie – czy 24-godzinna praca kamery jest dobrym wyborem? Pomysł ten sprawdza się w przypadku kamer przewodowych, o stałym dostępie do prądu, niekoniecznie w monitoringu zasilanym bateriami, gdzie każda przepracowana godzina może poskutkować przedwczesnym wyczerpaniem zasilania i po prostu zaprzestaniem działania. Warto zastanowić się, w którym miejscu kamera będzie najskuteczniejsza i który jej rodzaj okaże się najbardziej przydatny. W innym wypadku nawet całodobowe jej działanie nie przyniesie pożądanych efektów.

Materiał partnera